KAWA ROZPUSZCZALNA, BEZKOFEINOWA, ZBOŻOWA


Kawa rozpuszczalna

Jak większość praktycznych wynalazków, tak i kawa rozpuszczalna jest dziełem Amerykanów a swoje powstanie zawdzięcza...I Wojnie Światowej. Wtedy to, dla wygody wojsk amerykańskich, opracowano sposób produkcji kawy rozpuszczalnej.
Pierwsza faza produkcji polega na zaparzeniu wodą o wysokiej temperaturze i pod wysokim ciśnieniem, zmielonej kawy. Otrzymuje się gęsty, oleisty, ekstrakt kawy. Starszym sposobem jest kolejna faza, czyli rozpylanie otrzymanego ekstraktu pod wysokim ciśnieniem i osuszenie gorącym powietrzem, zwane też suszeniem rozpyłowym. Tak powstaje kawa proszkowa pudrowa, która po procesie aglomeracji przyjmuje postać nieregularnych granulek. Nowocześniejszym sposobem jest liofilizacja, czyli szybkie zamrożenie ekstraktu, a następnie w warunkach próżni gwałtowne jego odparowanie z pominięciem stanu ciekłego. Ta technologia pozwala zatrzymać w gotowym produkcie znacznie więcej aromatu. Większość producentów kawy rozpuszczalnej dodaje do gotowego produktu substancje obniżające ciśnienie tętnicze o działania moczopędnym.

Produkcja kawy rozpuszczalnej rozpoczyna się od prażenia i mielenia ziaren, które zalewa się wrzątkiem, a ze świeżego naparu uzyskuje ekstrakt kawowy. Powstaje z niego kawa rozpuszczalna w trzech postaciach:

• liofilizowana (kryształki) - ekstrakt kawowy zostaje zamrożony, a potem lód usuwa się przez odparowanie
• w proszku - ekstrakt jest rozpylany w gorącym powietrzu pod ciśnieniem i w ten sposób woda wyparowuje
• aglomeryzowana (granulki) - wyciąg jest suszony w strumieniach gorącego powietrza, aż powstaną granulki

Warto wiedzieć, że gram kawy rozpuszczalnej zawiera dwa razy więcej kofeiny niż kawa mielona. Ale nie jest to ta sama ilość: kawy rozpuszczalnej bierzemy dwa razy mniej.



Kawa bezkofeinowa

Pierwszą metodę usuwania kofeiny z kawy opracował w 1905 roku Ludwig Roselius, a stosowała ona benzen (silnie trujący węglowodór) do usuwania kofeiny z wilgotnych zielonych ziaren kawowych. Ale do rzeczy. Każda z trzech obecnie stosowanych metod zaczyna się od nawilżenia zielonych lub wyprażonych ziaren kawy. Pierwsza metoda to obróbka wodna, gdzie wodę wykorzystuje się jako rozpuszczalnik, który wypłukuje kofeinę z zielonych ziaren kawowych. Procent ubytku kofeiny od 94-96%.
Kolejny sposób usuwania kofeiny z kawy to metoda bezpośredniego rozpuszczalnika. Obecnie wykorzystuje się w niej przede wszystkim octan etylu – ester, który można znaleźć w różnych owocach i warzywach, na przykład w bananach, jabłkach i kawie. Płynny rozpuszczalnik, chlorek metylenu, olej kawowy albo octan etylu, krąży wokół wilgotnych, zielonych ziaren kawowych, wypłukując z nich część kofeiny. Resztki rozpuszczalnika usuwa się z kawy, zanurzając ziarna kawowe w strumieniu gorącej pary. Najskuteczniejsze chlorki metylenu pozwalają wyekstrahować z kawy od 96-97% kofeiny.
W trzeciej metodzie sprężony dwutlenek węgla do 250-300 atmosfer, przechodzi przez wilgotne, zielone ziarna kawowe. W takim wysokim ciśnieniu dwutlenek węgla uzyskuje szczególne nadkrytyczne właściwości – ma gęstość płynu, ale jego lepkość i zdolność do dyfuzji przypomina raczej gaz, co czyni go doskonałym rozpuszczalnikiem.


Kawa zbożowa

Choć kawa zbożowa nie ma nic wspólnego z prawdziwą kawą i jej aromatycznymi ziarnami, to jednak pod względem popularności i właściwości zdrowotnych może z nią śmiało konkurować. Zbożowa, popularnie nazywana u nas „Inką”, niejedno ma imię i choć większości z nas pewnie kojarzy się z przedszkolem, to jednak obecnie ma znacznie lepszy smak i często wzbogacana jest witaminami oraz mlekiem. Istnieje także wiele możliwości jej parzenia.

Zapewne niewielu wie, że od czasu, kiedy za pośrednictwem Prus (pod koniec XVIII w.) zawitała u nas kawa zbożowa, w kwestii produkcji tego napoju niewiele się zmieniło. Podobnie jak kiedyś, ziarna zbóż (pszenica, żyto, jęczmień), burak cukrowy oraz cykoria są poddawane procesowi prażenia do momentu, aż powstanie proszek, który następnie jest pakowany i wysyłany do sklepów. Pierwsza fabryka kawy zbożowej w Polsce powstała z inicjatywy Ferdynanda Bohima w 1818 roku we Włocławku. Kawa ta początkowo była pita jedynie w Wielkopolsce i na Śląsku przez najuboższe warstwy społeczne. Z czasem, zwłaszcza w czasie obu wojen światowych, trafiła na wszystkie stoły. Aktualnie dostępna jest w formie kawy rozpuszczalnej, w torebkach do zaparzania (tzw. ekspresowa), lub bardziej tradycyjnej - do gotowania. Można również nabyć wersje zawierające mleko, cukier i witaminy (dla dzieci). Najbardziej znane marki kawy zbożowej to Inka, Kujawianka i Anatol. Popularny amerykański odpowiednik nazywa się Postum.
Ten bezkofeinowy napój kawowy ma niezwykle pozytywny wpływ na zdrowie. Ponieważ jest prażony z ziaren zbóż, zawiera cenny dla organizmu błonnik, białko, węglowodany, a przy tym nie zawiera tłuszczu. Jest często polecany osobom będącym na diecie odchudzającej oraz pacjentom z chorobami żołądka, trzustki, wątroby, jelit i serca. Filiżanka białej zbożowej może z powodzeniem zastąpić małą czarną z kofeiną. Kawa zbożowa podawana z mlekiem posiada dodatkowe zalety, ponieważ nie tylko nie zakwasza żołądka, ale także zwiększa przyswajalność białka przez organizm.
Smakosze kawy zbożowej dobrze wiedzą, że można z niej wyczarować niejedno cudo. Wiedzą, na przykład, jak przygotować wersję zbożowej na upały (a więc kawę mrożoną, podaną z kostkami lodu lub z gałkami śmietankowych lodów), albo wersję zimową (czyli z gorącą czekoladą). Można do niej dodawać niezliczoną ilość przypraw i ziół, jak np. cynamon, wanilia, anyż. Wystarczy gotować zmielone ziarna z wybranymi przyprawami. Dla miłośników deserów atrakcją będą sorbety z kawy zbożowej. A dla szukających smakowych przygód proponujemy indiańską kawę zbożową. By ją przyrządzić, potrzebne są jedynie wyłuskane i wysuszone ziarna kukurydzy, które trzeba uprażyć w przykrytym naczyniu z niewielką ilością tłuszczu, następnie rozgnieść i ugotować w wodzie, dodać miód i gotowe.

Powrót do "Wszystko o kawie"

Jeśli stracisz pieniądze firmy, będę wyrozumiały, jeśli stracisz reputację, będę bezwzględny.

Warren Edward Buffett